Kandydat SLD na prezydenta Grzegorz Napieralski ostrzega przed monopolem PO
Opublikowano: 04-06-2010

04.06. Londyn (PAP) – Ewentualne zwycięstwo kandydata PO w wyborach prezydenckich oddałoby tej partii monopol władzy w państwie i byłoby politycznie niebezpieczne – powiedział w Londynie kandydat …
04.06. Londyn (PAP) – Ewentualne zwycięstwo kandydata PO w wyborach prezydenckich oddałoby tej partii monopol władzy w państwie i byłoby politycznie niebezpieczne – powiedział w Londynie kandydat SLD na prezydenta Grzegorz Napieralski.
"Jeśli prezydent i premier będą z tej samej partii, to powstanie niebezpieczna sytuacja. Szczególnie jeśli chodzi o liberalne zapędy Platformy. Tego się naprawdę boję i mówię to szczerze" – powiedział Napieralski na spotkaniu z dziennikarzami w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym (POSK).
36-letni Napieralski sądzi, że Platforma w przypadku wygranej w wyborach prezydenckich powróci do pomysłu prywatyzacji służb publicznych tak, jak usiłowała to wcześniej zrobić ze służbą zdrowia, ale z powodu weta Lecha Kaczyńskiego nie mogła przeprowadzić swych planów.
"Polski nie stać na wielkie projekty prywatyzacyjne służb publicznych takich, jak służba zdrowia" – zaznaczył lider SLD.
W przypadku wygranej w wyborach prezydenckich Napieralski widzi możliwości współpracy z rządem Donalda Tuska m. in. w kwestiach gospodarczych i polityki europejskiej. Gotów jest namawiać premiera do ratyfikacji Karty Praw Podstawowych i zalegalizowania zabiegów in vitro. (PAP)
asw/ jm/